Czwartek, 27 sierpnia 2026
Imieniny: Józef, Monika, Cezary
Polityka Krajowa 24.06.2026 Wideo

Od piątku pełna S6 połączy Szczecin z Gdańskiem. Trasa skróci podróż nawet o 1,5 godziny

Już w piątek kierowcy pojadą ostatnim brakującym odcinkiem S6 między Słupskiem a rejonem Lęborka. Decyzję o udostępnieniu trasy ogłosili premier i minister infrastruktury podczas konferencji prasowej.
Wideo Od piątku pełna S6 połączy Szczecin z Gdańskiem. Trasa skróci podróż nawet o 1,5 godziny

W piątek rusza ostatni odcinek S6 i domyka połączenie całego wybrzeża

Już w najbliższy piątek do ruchu zostanie oddany ostatni brakujący fragment drogi ekspresowej S6 pomiędzy Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka. W praktyce oznacza to zakończenie budowy jednej z najważniejszych tras drogowych północnej Polski. Po udostępnieniu tego odcinka kierowcy zyskają ciągłe, nowoczesne połączenie od Szczecina przez Koszalin, Słupsk i Gdynię aż do Gdańska. Dla mieszkańców, turystów i firm to nie tylko symboliczny finał wieloletniej inwestycji, ale przede wszystkim realna zmiana w codziennym przemieszczaniu się.

Najważniejsza wiadomość dla kierowców jest bardzo konkretna: przejazd pomiędzy Szczecinem a Gdańskiem ma skrócić się nawet o 1,5 godziny. To szczególnie istotne teraz, gdy kończy się rok szkolny i zaczyna sezon wakacyjnych wyjazdów. S6 prowadzi bowiem do węzłów, z których łatwo dotrzeć do najpopularniejszych nadbałtyckich kurortów. Właśnie dlatego decyzja o otwarciu trasy w tym terminie ma znaczenie nie tylko transportowe, ale też praktyczne dla tysięcy rodzin planujących urlop.

"Na pewno dobrze rozumiecie moje emocje związane z tym miejscem. Długo czekaliśmy na dokończenie Trasy Kaszubskiej. To droga o wielkim znaczeniu międzynarodowym"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier Donald Tusk mówił o otwarciu trasy podczas konferencji prasowej, wyraźnie podkreślając zarówno jej znaczenie komunikacyjne, jak i historyczny wymiar dla Pomorza. Zwracał uwagę, że chodzi nie tylko o kolejny odcinek ekspresówki, ale o drogę spinającą ważną część północnej Polski od Wisły do Odry. Szef rządu przypomniał także, że od marca 2025 roku droga ekspresowa S6 nosi nazwę Trasy Kaszubskiej, co ma podkreślać jej związek z historią i tożsamością regionu.

"Droga od Gdańska do Szczecina, od Wisły do Odry jest też przypomnieniem, że kiedyś Kaszuby to było to Pomorze Wielkie. Cieszę się, że wszyscy moi ziomkowie będą dzisiaj z wielką satysfakcją przyjmowali te informacje. Dzięki temu wszyscy będą pamiętali, że to oni byli gospodarzami tej ziemi od Szczecina po Gdańsk"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
  • Udostępnienie ostatniego odcinka S6 zaplanowano na piątek.
  • Brakujący fragment przebiega między Słupskiem a Leśnicami koło Lęborka.
  • Po otwarciu całej trasy przejazd między Szczecinem a Gdańskiem skróci się nawet o 1,5 godziny.
  • Od marca 2025 roku droga ekspresowa S6 nosi nazwę Trasy Kaszubskiej.
  • Od początku obecnego rządu otwarto prawie 700 km nowych dróg.

Znaczenie dla kierowców, turystyki i gospodarki całego regionu

Otworzenie pełnej S6 ma znaczenie znacznie szersze niż wygoda kierowców jadących na wakacje. To trasa, która obsługuje ruch pomiędzy najważniejszymi ośrodkami północnej Polski oraz łączy zaplecze gospodarcze z portami morskimi. S6 spina Świnoujście i Szczecin z portami Trójmiasta, dzięki czemu staje się ważnym elementem transportu towarowego. W praktyce oznacza to sprawniejszy przewóz ładunków, większą przewidywalność podróży i lepsze warunki dla firm działających w logistyce, handlu i usługach.

Podczas konferencji decyzję o uruchomieniu trasy komentował także minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Wyraźnie wskazał, że moment otwarcia nie jest przypadkowy, bo zbiega się z początkiem wakacyjnego szczytu. Z perspektywy mieszkańców i przedsiębiorców oznacza to większą dostępność miejscowości nad morzem, a dla branży turystycznej – łatwiejszy dojazd klientów. To ważne zwłaszcza dla hoteli, pensjonatów, gastronomii i lokalnych usługodawców, którzy w sezonie letnim pracują na znaczną część rocznych przychodów.

"W piątek mamy koniec roku szkolnego i początek wakacyjnych wyjazdów, a to właśnie z drogi ekspresowej S6 zjeżdża się do najpopularniejszych polskich kurortów nad Bałtykiem. Zyska na tym turystyka, branża turystyczna, przedsiębiorcy. To jest droga o ogromnym potencjale gospodarczym"

Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury

S6 jest również częścią europejskiego korytarza transportowego prowadzącego od Rygi do Lubeki. To sprawia, że jej znaczenie wykracza poza granice jednego województwa czy nawet kraju. Włączenie pełnej trasy do transeuropejskiej sieci drogowej wzmacnia pozycję Polski jako państwa tranzytowego i zaplecza logistycznego regionu. Władze podkreślają przy tym, że nowoczesna infrastruktura drogowa ma znaczenie nie tylko gospodarcze, ale też dla bezpieczeństwa państwa, bo usprawnia przemieszczanie się i zwiększa spójność terytorialną.

"Dzięki wybudowaniu całej S6 dajemy tlen całemu regionowi i wzmacniamy pozycję Polski na transeuropejskiej sieci drogowej. To jest bardzo dobra wiadomość dla polskiej gospodarki"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Ten odcinek Trasy Kaszubskiej potwierdza bardzo wysoką jakość i to, że nasze aspiracje są uzasadnione. Mamy prawo do dumy z tego, co Polska osiągnęła przez te lata, także jeśli chodzi o infrastrukturę"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu przypomniał również, że w ostatnim czasie widoczne jest wyraźne przyspieszenie w budowie dróg i kolei, a od początku funkcjonowania obecnego gabinetu otwarto prawie 700 kilometrów nowych tras. Tego typu dane pokazują, że decyzja o uruchomieniu ostatniego odcinka S6 jest elementem szerszego programu inwestycji infrastrukturalnych. Dla przeciętnego obywatela przekłada się to na krótsze podróże, mniejsze ryzyko korków, łatwiejszy dojazd do pracy i większą dostępność regionów, które do tej pory były słabiej skomunikowane.

Premier o Szpitalu Południowym: śledztwo, audyt i nadzór prokuratury

Podczas tego samego wystąpienia premier odniósł się także do pojawiających się informacji o możliwych nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym. Chodzi o medialne doniesienia i wypowiedzi byłego chirurga tej placówki, które dotyczyły sytuacji w szpitalu oraz możliwych zdarzeń mających skutkować zgonami pacjentów. Szef rządu zaznaczył, że sprawa jest traktowana poważnie i nie będzie zamiatana pod dywan. Podkreślił też, że tam, gdzie potrzebne są działania organów ścigania, prokuratura już działa.

"Niezależnie od tego czy to się komuś opłaca czy nie - będziemy wyjaśniali każdy element sprawy Szpitala Południowego i tam, gdzie jest potrzebna prokuratura, ona jest i działa"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier poinformował, że pozostaje w stałym kontakcie z Prokuratorem Generalnym Waldemarem Żurkiem i zobowiązał go do osobistego nadzoru nad wszystkimi wątkami tej sprawy. To ważna informacja, bo pokazuje tryb działania: śledztwo prowadzi prokuratura, równolegle mają znaczenie wyniki kontroli Najwyższej Izby Kontroli oraz prowadzony audyt. Wyjaśniane mają być także kwestie tak zwanych kominów płacowych i wyceny niektórych procedur medycznych w szpitalach. W praktyce chodzi więc nie tylko o pojedyncze zarzuty, ale o szerszy obraz funkcjonowania placówki i zasad finansowania.

"Nie jest moim zadaniem ocenianie wiarygodności wypowiedzi w tych czy innych audycjach bohaterów tej sprawy. To nie jest moje zadanie. Ja mam swoją opinię na temat wiarygodności niektórych źródeł, ale sprawa jest zbyt poważna. Zarzuty są bardzo poważne"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"W kwestii Szpitala Południowego nie będzie żadnej litości dla tych, którzy dopuścili się ewentualnych przestępstw albo wykroczeń o charakterze moralnym, to także znajdzie swój finał"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu zaznaczył również, że nie zamierza uczestniczyć w publicznej nagonce na którąkolwiek ze stron sporu, ale jednocześnie zapowiedział pełne wyjaśnienie wszystkich wątków. W jego ocenie szybkie uporządkowanie sytuacji w ochronie zdrowia leży także w interesie lekarzy, bo bez zaufania pacjentów trudno mówić o sprawnym leczeniu. Premier zadeklarował osobiste zaangażowanie w ten proces i wskazał, że obywatele muszą mieć pewność, iż szpital nie jest miejscem nadużyć czy finansowych przekrętów, lecz leczenia i bezpieczeństwa pacjentów.

"W interesie lekarzy jest bardzo szybkie doprowadzenie sytuacji w ochronie zdrowia i w polskich szpitalach do akceptowalnej nowej normy. Tak, żeby ludzie mieli zaufanie do tego, co robią lekarze, bo zaufanie jest niezbędne przy leczeniu ludzi. Żeby ludzie też mieli przekonanie, że szpital to nie jest miejsce finansowych przekrętów czy nadużyć"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Konferencja Odbudowy Ukrainy w Gdańsku i apel o obniżenie napięć

Premier odniósł się też do wydarzenia międzynarodowego, które rozpoczyna się jutro w Gdańsku, czyli Konferencji Odbudowy Ukrainy. Z jego wypowiedzi wynika, że przygotowanie tego spotkania było jednym z ważnych zadań rządu, a celem jest nie tylko doprowadzenie do organizacyjnego sukcesu wydarzenia. Konferencja ma być impulsem dla współpracy gospodarczej oraz procesu odbudowy Ukrainy, co z punktu widzenia polskich firm, samorządów i instytucji może mieć w przyszłości konkretne znaczenie ekonomiczne.

W szerszym wymiarze premier powiązał to wydarzenie z obecną atmosferą w relacjach polsko-ukraińskich. Zaznaczył, że eskalacja emocji nie leży w interesie żadnej ze stron i wyraził nadzieję, że spotkanie w Gdańsku pomoże obniżyć napięcia. To sygnał, że rząd traktuje konferencję nie tylko jako forum gospodarcze, ale też jako narzędzie stabilizowania relacji politycznych. Dla obywateli oznacza to próbę utrzymania współpracy z ważnym sąsiadem w momencie, gdy kwestie bezpieczeństwa, handlu i przyszłej odbudowy regionu nadal mają znaczenie strategiczne.

"Moim zadaniem było doprowadzenie do finału, aby ta konferencja odbyła się nie tylko zgodnie z planem, ale z szansami na sukces. Mam nadzieję, że ta konferencja także będzie pewnym krokiem, żeby obniżyć eskalację emocji. To na pewno nie jest potrzebne ani nam, Polakom, ani Uk"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów